102. Jaki jest stan Twojego ciała? Czy masz bóle? Twoje ciało to czuły barometr i wysyła Ci ważne sygnały, aby je wyleczyć. Aktywuj lekkość, radość i siłę.

Dostępność: natychmiast od 33 zł link w opisie
Cena: 33,00 zł 33.00
ilość szt.
Zyskujesz 0 pkt [?]
dodaj do przechowalni

Opis

Żyjemy tutaj w świecie materialnym dzięki temu, że mamy ciało. Zazwyczaj wydaje się to oczywiste i nie doceniamy tego, traktujemy je trochę jak powietrze i wodę, które są niezbędne do życia, a jednak na co dzień mało kto zwraca na to uwagę. Do pewnego momentu… 

Tym momentem jest pojawienie się bólu, napięcia, ucisku, swędzenia i tego rodzaju dolegliwości. Niektórzy starają się to zignorować, przeczekać, wyleczyć popularnymi metodami lub narzekać pogarszając sprawę. 

A czy wiesz, że rany emocjonalne z przeszłości zostawiają niewidoczne ślady w ciele?

 

Ciało to świątynia Twojej duszy.

 

Wysyła Ci szczególnie ważne sygnały, pokazuje Ci, co wymaga uleczenia w ciele i duszy.

 

Już teraz możesz aktywować lekkość, pełnię siły i mocy. 

 

Jakaś zmiana się w Tobie dokonuje, ukończ ją i wejdź na nowy, wyższy etap w świeżym, uzdrowionym ciele. Gdy zaczynasz nową pracę lub znajomość, to pragniesz wyglądać jak najlepiej, czysto, schludnie, atrakcyjnie. Wiesz, że prezentując się dobrze, wpływasz na otoczenie, przyciągasz odpowiedniejsze osoby i sytuacje. Przede wszystkim czujesz pewność siebie i wszystko lepiej Ci idzie. Tak samo jest z naszym “ubraniem” duszy, czyli ciałem. Trzeba je “naprawić”, odświeżyć, zadbać o nie i wtedy możemy się rozwijać. W zdrowym ciele - zdrowy duch, jak mówi znane przysłowie i można by również dodać, że zdrowy duch to zdrowe ciało. Dlatego odszukaj rany emocjonalne z przeszłości i ulecz je w sposób jakiego nie znajdziesz w telewizji, czy innych mediach. 

 


 

Nie pozwól na to, by Twoje ciało nie mogło już dłużej sprawnie funkcjonować, tylko zaopiekuj się nim już teraz. Posłuchaj co ma Ci do powiedzenia i daj mu swoją całą, nieograniczoną miłość. Dokonaj przemiany tuż na początku nowej Ery Wodnika.

Jeśli potrzebujesz więcej wskazówek, zajrzyj do niezwykłej Ceremonii nr 67 z megalitów La Aceña de la Borrega w Hiszpanii.

 

Co zyskujesz:

Oczyszczenie z negatywnych energii.

Podwyższenie Twojej wibracji.

Aktywacja pozytywnych energii.

Przesłania dzięki, którym możesz dokonać zmiany na lepsze w swoim życiu.

Przesłania, które są dla Ciebie odpowiednie na ten moment, skoro tu właśnie jesteś i to czytasz lub jeśli liczba Ceremonii i te słowa w jakiś sposób do Ciebie przemawiają oraz ciekawią.

Wiedza, która jest ponadczasowa.

Wygoda, by w swoim zaciszu włączyć nagranie. Możesz je odtworzyć gdzie i kiedy chcesz, jednak najlepiej jest dołączać na bieżąco w Czwartki.

Co jeszcze: wygodna transmisja przez Internet, dyskrecja, anonimowość oraz możliwość podzielenia się swoim odczuciem z innymi życzliwymi osobami. Możliwość wzięcia udziału w niezwykłej i unikatowej Ceremonii, dzięki której już mnóstwo osób dokonało subtelnej lub spektakularnej zmiany w życiu. Niezwykle spędzony czas.

Dodatkowo w Ceremonii 102: znaczenie liczby 102, aktywacja bezwarunkowej miłości w formie medytacji, znaczenie wybranej karty Lenormand i wiele więcej.

 

Przykłady prawdziwych sytuacji z życia pomagają zrozumieć przekaz i wykorzystać wskazówki w swojej sytuacji.

 

Ceremonie są dla Ciebie jeśli:

  • Potrzebujesz inspiracji i motywacji.
  • Pragniesz zmiany na lepsze.
  • Interesuje Cię rozwój osobisty, a także symbolika liczb i kolorów.
  • Pragniesz lepiej nawigować w świecie materialnym i niematerialnym.
  • Czujesz się czasem samotnie, jakby inni Cie nie rozumieli. 
  • Potrzebujesz wskazówki, co jest teraz ważne, na czym się skupić i gdzie iść dalej.
  • Chcesz ruszyć do przodu, ale nie wiesz jak.
  • Gdy świat wydaje Ci się czasem obcy i zimny.
  • Chcesz zmienić coś w swoim życiu, otoczeniu, na świecie i we Wszechświecie.
  • Chcesz uleczyć rany z przeszłości i rozwinąć skrzydła.

 

Dla kogo?
Dla osób wrażliwych na energie oraz mniej odczuwających świat niematerialny. Również dla tych, którzy słyszą swój wewnętrzny głos i znają swoją intuicję oraz dla tych, którzy chcieliby je rozwinąć. Dla każdego kto uwielbia świetliste wibracje oraz dla tych, którzy chcieliby spróbować czegoś nowego. Spróbuj koniecznie!

Jak korzystać z Ceremonii?
Możesz wykorzystać przesłania jako wskazówki na kolejne 7 dni lub w ważnej sytuacji życiowej, gdy szukasz odpowiedzi. Jeśli numer jakiejś Ceremonii szczególnie do Ciebie przemawia - nie ignoruj Twojego wewnętrznego głosu, to dla Ciebie ważne przesłanie na dany moment.

Najkorzystniej jest dołączyć do transmisji Ceremonii “na żywo” w czwartki o wyznaczonej godzinie, ale możesz również odsłuchiwać je kiedy masz na to czas.

 

Możesz być w swoim domu, ale poczujesz się jak na łonie pięknej natury.

 

Polecane

Opinie (37)

21 lipca 2020

Dziękuję kochana Mario! (serduszka)

21 lipca 2020

Chcialam jeszcze dopisac, ze dla mnie byla to najwazniejsza, najbardziej szczegolna ceremonia. Od wielu tygodni prosilam Sily Wyzsze o wskazowke jak pokochac siebie i przebaczyc innym… I dzisiaj dalas mi odpowiedź. Dziękuję ci z calego serca♥️♥️♥️

21 lipca 2020

(serduszko)Pani Mari Serdecznie dziekuje za ta swieta Ceremonie i za wszystkie poprzednie.Ja tak samo jak Pani poczulam ucisk na czolo ,powroce i powtorze Ceremonie byc moze odczuje jeszcze inne bole w innym miejscu ciala.Pani Mario mieszkam w miejscu gdzie nie moge wychodzic z domu od trzech miesiecy i gdyby nie Ceremonie i Pani istnienie nie wiem jak bym to wszystko przezyla.Bardzo Pani dziekuje i serdeczni pozdrawiam

21 lipca 2020

Pszczółko Najwspanialsze Energię Cudne Najwspnialszy Prezent Jaki mogliśmy otrzymać (serduszka)A co do Miłości właśnie dzis Rano Poczułam ze miłość Może uzdrowić wszystko … o 7 rano kończyliśmy zmianę byli w koło mnie moi współpracownicy starsi schorowani ludzie po nowotworach I wielu wielu przykrych doświadczeniach , nie zbyt mili mało pomocnik dwulicowi/// ale dar zrozumienia dlaczego tak postępują Pozwolił uwolnić mi z serca bezwarunkowa miłość do Nich wszystkich Pełna zrozumienia i wybaczenia i właśnie wychodząc – wygłosiłam monolog ze miłość wszystko pokona nawet te zarazę i wystarczy wysyłać miłość do dziecka do wnuków ( straszę babcie ) i zaczęłam ja ściskać a One Panie Angielskie rozanielone podkrzykiwały szalona szalona Virus virus w śmiechu i charmoni po 12 godzinach zmiany wszystkie wyszłyśmy z takim ładunkiem Mocy (serduszka)Nie Mając pewności wykrzyczałem jeszcze ze z taka miłością Napewno Cała Nasza zmiana jest chroniona dzięki tej Miłości . Dzięki Tobie Mario i Twoejje Pracy wysyłanie Bezwarunkowej Miłosci już od pewnego czasu daje mi Najcudowniejsze Odczucia (serduszka)Jest to Najwspanialszy Dar Wysyłania Czystej Bezwarunkowej Miłości (serduszka)Kochan Ma (serduszko)

21 lipca 2020

Kochana Mario Tak Bardzo Tobie Dziekuje Z Glebi Mojego Serca (serduszko)

21 lipca 2020

Moja kochana w tym tyg. Siła wyższa dokładnie mi pokazywała to musisz przepracować to, to i to. Pewne moje zachowania, myślenie niekoniecznie dobre jest do zmiany. Najtrudniej jest mi przepracować huśtawkę, raz w górę raz w dół. Podczas medytacji, Odczułam ucisk w żołądku i kłucie w sercu. Nie zdzwilo mnie to, bo często się zdarza na codzień. Ale również pomyślałam o pewnych słowach które kiedyś usłyszałam. Ceremonia niesamowicie energetyczną. Dziękuję (uśmiech)

21 lipca 2020

Tak Mario pojawiły się bóle w różnych miejscach. Z serca Ci dziekuje jak przedstawilas ten proces uzdrawiania. Bez grzebania w starych ranach. Tu trzeba zlokalizować źródło i skupic się na miłości (uśmiech) ostatnio wszedzie 1111, 7777 co kojarze bezpośrednio z prośbą skierowana do mojej duszy. Poprosilam JĄ o kontakt widoczny i wyraźny. I sa znaki☺ Rozpiera mnie wręcz radość i miłość. Ufam i uwierzę w prowadzenie duszy, zaczynam pojmowac CZYM jest. To realne i fantastyczne zarazem. A co będzie dalej… wow(całus) dziękuję za Twoj przyklad i cudowne przeslania

21 lipca 2020

Ale niesamowite polaczenie. Mówiła Pani o tym że musimy oczyścić czyli wyprać nasze ubranie czyli cialo. A ja od dwóch dni piorę wszystko w domu ubrania i pościel. Odczuwałam silna potrzebę prania wszystkiego wokół ☺️Też odczuwałam czoło i to bardzo. Oprócz tego splot sloneczny. Jeśli chodzi o miłość to wiem o co chodzi odczułam to kilkukrotnie w życiu i kompletnie nie jest podobne do miłości jaką znamy np z filmów. Pamiętam że nosiłam wtedy regularnie kwarc różowy w postaci naszyjnika. Na pewno pomaga w aktywacji tego odczucia miłości i takiej łączności ze wszyskim. Szkoda że nie potrafię odczuwać tego stanu na codzien super że wróciły ćwiczenia praktyczne

21 lipca 2020

No Mario jak pięknie! 1h 02min Jest wyczucie czasu (uśmiech) Dziękuję za to spotkanie. Tyle energii przyjęłam i zrobiło się tak błogo że jestem gotowa do spania Pozdrawiam wszystkich uczestników ❤

21 lipca 2020

Dziękuję Mario, Tak, moje ciało wyraźnie pokazuje mi, że jest jeszcze wiele do uzdrowienia. Od kilku tygodni jest to ból lewego kolana, tak zupełnie z zaskoczenia. A ja wciąż pracuję nad uzdrowieniem, choć efekt jest niezadowalający. Może jeszcze zbyt mało we mnie miłości? Pozdrawiam Cię serdecznie Agata

21 lipca 2020

Dziękuję, cudowna Ceremonia. Bardzo piekły mnie łopatki i odczuwałam ból pomiędzy nimi. Niestety nie pamiętam sytuacji, która wiązałaby się z tym bólem. Wysłałam miłość do tego miejsca ale nadal bolało. Będę praktykować tą medytację aż do skutku. Coś głęboko siedzi we mnie. Jeszcze raz dziękuję, czułam od kilku dni, że potrzebuję oczyszczenia bo wracały stare sytuacje. Nie wiedziałam tylko jak, teraz wiem.

21 lipca 2020

Ja myślę że nie możemy pomijać części oczyszczania dla mnie jest chyba najważniejsza,bez niej nie możemy w pełni przyjąć czystej energii.Napewno są ludzie któży żyją w pięknym otoczeniu ,pracują nad sobą i cały czas wibrują wysoko. Ja jeszcze nie potrafię tego utrzymać na jednym poziomie cały czas mam skoki to wyżej to niżej.W głębi serca mam spokój i zaufanie jednak mieszkajac w ogromnym multikulturowym mieście w blokach ciagle jetem szarpana energetycznie,czuję jak nocami coś chodzi po naszych domach wysysa energie z ludzi ,więc nasze oczyszczania dają mi poczucie bezpieczeństwa i pomagaja mi chociaz raz w tygodniu mam wsparcie.Czesto jest tak że jesteśmy sami i wspieramy naszą energia całą rodzinę a nie jest to łatwe. Osoba ,która ze mną czasami ogląda ceremonie to właśnie przy oczyszczaniu czuje dleikatne kłucia w ciele,wiem że właśnie jest oczyszczana i to dobry znak.Kiedyś na poczatku naszych ceremoni gdy słyszałam wydychaj ciemne energie to umysł podpowiadał mi „wydycham je i bedą mi teraz fruwały po pokoju?” teraz wiem że to przeszkadzajki umysłu.Chciałam tylko powiedziec że moim zdaniem oczyszczanie powinno zostać.Pozdrawiam.

21 lipca 2020

Droga Mario, Dziekuje za dzisiejsza Ceremonie, przeprowadzona z tak pieknego miejsca! Jestem pod ogromnym wrazeniem pieknych projektow w Twoim najblizszym otoczeniu (uśmiech) sosna, kalia, ziola i piekne kamienne murki (w Walii nazywaja ta metode drystone walling). Zaskoczona bylam obecnoscia Rubinowej Energii (uśmiech) Ceremonia ta jest dla mnie szczegolnie wazna; na pewno bede do niej wracac. Dziekuje raz jeszcze Mario Z wieczornymi pozdrowieniami, M (usmiech) Do komantarza Oli: Ja tez, juz od pierwszego razu/dolaczenia do Spolecznosci i Ceremonii to zauwazylam – i – dla siebie samej – zamienilam na „pozbywam sie wszystkiego tego co jest mi juz niepotrzebne lub/i co mi juz nie sluzy”

21 lipca 2020

Marysiu dziękuję za spotkanie. Przepiękny moment przyjęcia kolorowych energii. Rubinowy promień światła najbardziej mnie poruszył. Przepiękna energia. Wciąż czuję i widzę ten kolor! (serduszka) Muszę się z tobą podzielić też pewnym odczuciem z ceremonii. Mam taką wrażliwość w trakcie kiedy oddychamy w taki sposób by wdychać światło i wydychać „ciemne energie”, że ta druga część kiedy wydychamy to co już nam nie potrzebne tak jakby niepotrzebnie zwracała na siebie uwagę. Mam nadzieję, że czujesz co opisuję. Chodzi mi o odczucie, że w nas nie ma już żadnych „ciemnych energii”. To jest bardzo mocne dla mnie sformułowanie i kiedy wchodzę w jego odczucie to one tak jakby się pojawiają z zewnątrz, są takie atakujące, przywołane, nie moje. Zamiast tego wyobrażam sobie, że po prostu rozluźniam moje ciało z napięć. Uwalniam swobodny przepływ energii. Puszczam zastoje. Rozluźniam się. Przywracam swobodę w ciele. Będę wdzięczna jeśli odpiszesz kochana jak Ty to czujesz Pozdrawiam Cię serdecznie. Ola

21 lipca 2020

Najdroższa Mario ❤. U mnie pojawił się dziwny ból w okolicach lewego uda…Zaczęłam zastanawiać się dlaczego to miejsce…i zobaczyłam siebie…3 może 4 letnią dziewczynkę w wełniano różowo- białych spodniach i sweterku płacząca….a nad nia Panie przedszkolanki probojace ściągnąć mi spodnie…bo wylałam na siebie talerz wrzącej zupy…Niebywałe jest to, ze to ja mialam poczucie winy, ze ta zupę wylałam na nogi…Uzdrowiłam to miejsce, ktore do dnia dzisiejszego nosi niewielkie ślady poparzenia…❤

21 lipca 2020

Niesamowite jest to,że mówisz o Paulo Coelho a ja w tym dniu o tym samym powiedzeniu myślę w moim przypadku to strefa miłości (serduszko)(Dlaczego pojawiła się znowu taka sytuacja…)I dostałam olśnienia, bo tak naprawdę ja tego nie przepracowalam -Myślę, że będzie dla mnie to trudne i myślę jakiego koloru i gdzie wysłać światło ?:) Drugie Moje przemyślenie związane z tym pisarzem, że jak kiedyś go czytałam byłam zafascynowana i zadawlam sobie pytanie będąc przekona że tak jest czy to prawda (te czarownice itp.)Z jedna tych książek to mialam wrażenie, że to mowa o Tobie (Ale to za nim Cię poznałam)jakoś tak sobie ta postać wyobrazilam:) Następna sprawa zdziwił mnie mój syn bardzo był grzeczny, ale niestety usnal w sumie przed tym czy właśnie coś czujemy w naszym ciele . Ja poczułam mrowienie w stopach ,lydkach i rękach oraz ból zęba i mrowienie w górnej części plecach.Jestem zdyscyplinowana aby uzdrowić swoje ciało A zacznę od mojej mięty w doniczce

21 lipca 2020

Ale dużo kolorowych promieni i piękne kalie w tle (usmiech) To rzeczywiście była głęboka ceremonia, dotarłam do rany która powstała chyba w wieku 3 lat. Dziękuję za cudowne energie. Moje ciało wysyła mocne synały, np ścięłam mocniej włosy w ostarę na nowy początek i zaczęłam biegać, a zazwyczaj mam ochotę chodzić na spacery (uśmiech)

21 lipca 2020

Kochana Pani Mario, ja wiedziałam, że na 100% będę czuła kłucie w sercu, bo boli mnie serce już od paru dni. Jednakże odczułam najsilniej ucisk na kostkach, jakbym miała metalowe kajdany albo kulę u nogi. Dziwne to jest, bo niczym z tym życiu nie mogę sobie tego skojarzyć, nawet w dzieciństwie. Odczułam również ucisk na czole na oczami i pomyślałam to samo co Pani, jakby mnie korona uwierała lub też jakiś czepek. Ponadto czułam też silne mrowienie na czubku głowy, jakby nie ktoś uderzył oraz lżejsze bóle kolan i zębów górnych z tyłu. Przypomniała mi się też jeszcze jedna rzecz. Przypomniałam sobie siebie jako dziecko, które kochało wszystko, do wszystkiego podchodziło z tym uczuciem miłości i traktowało wszystko z miłością. To było bardzo pięknie. Jak ktoś mnie pytał jak bardzo kogoś kocham to rozkładałam do góry ręce, robiłam największe koło jakie obejmowały moje ramiona i mówiłam : Tak bardzo !!! (usmiech) Dziękuję za dzisiejszą Ceremonię, tak radośnie jest skupić się na swoim ciele w tym właśnie czasie.

21 lipca 2020

Droga Mario, Dziekuje za dzisiejsza Ceremonie, przeprowadzona z tak pieknego miejsca! Jestem pod ogromnym wrazeniem pieknych projektow w Twoim najblizszym otoczeniu (uśmiech) sosna, kalia, ziola i piekne kamienne murki (w Walii nazywaja ta metode drystone walling). Zaskoczona bylam obecnoscia Rubinowej Energii (uśmiech) Ceremonia ta jest dla mnie szczegolnie wazna; na pewno bede do niej wracac. Dziekuje raz jeszcze Mario Z wieczornymi pozdrowieniami, M

21 lipca 2020

Wyjątkowa Ceremonia to niesamowite, że się zastanawiałam, że po spacerze w lesie ucieka mi energia, jaka jest tego przyczyna. Odpoczywam a to nic nie daje taki brak chęci, ból pojawił się z prawej strony biodra tak jakby w głąb poniżej pasa. Cudowne przesłanie miłości to działa!

21 lipca 2020

Kochana Marysiu (usmiech) bardzo dziękuje za tą ceremonie. Bardzo czysty sie czułem dzisiaj w trakcie niej ale już nawet przed oczyszczając się zimną wodą. Czysty niz zwykle, jakby rzeczywiście taki krystaliczny jeszcze przed oczyszczeniem Natomiast co się tyczy tych bólów w ciele to odczułem w skroni czaszkowej po prawej stronie oraz w nadgarstku prawej ręki; nie wiem czy ma to coś wspólnego ale dodam że nad nadgarstkiem w dziedziństwie skaleczyłem się mocno szkłem i do tej pory mam blizne na mięśniu zginaczu kciuka krótkim. Pozdrawiam Ciebie i całą naszą wspólnote z głębi serca (usmiech) Tak nawiasem to chciałbym móc zobaczyć w końcu was wszystkich ale na żywo (uśmiech) Ps : najdroższa Mario , to zdjęcie u góry dzisiejszej Ceremonii-ten las z wodą , wygląda jakby był z innego wyższego wymiaru albo inne planety :)))

21 lipca 2020

Namaste Moja Ukochana Mario, po moich narodzinach w postaci promieniującej zdrowiem istotki, w szpitalu, którego personel regulaminowo roztoczył zaraz nade mną swoją systemową opiekę, doprowadzając u mnie do wzmożonej anginy z intensywną kuracją antybiotykowa, niemalże mnie uśmiercając, w agonalnym stanie, zabrał mnie stamtąd do natury, Cud Wielkiej Miłości Sił Światła w boskim ocaleniu mojego życia, jak później jeszcze wiele razy w innych okolicznościach podstępnego działania sił mroku, kiedy oślepił go swoją kosmiczną jasnością. Od dziecka też prowadzi mnie intuicyjnie sosna. Jest moją przewodniczką i ostoją w każdej chwili mojego życia. Dzisiaj, sięgając po skuteczny sposób na niskie wibracje, słodycz miłości bezwarunkowej wypełniła w mig moje serce, z którego od zawsze po wsze dzieje tryska dziewiczo jej źródełko najjaśniejszym światełkiem.

21 lipca 2020

Moja Najdroższa Mario , dziękuję Ci z głębi serca za bardzo piekna świetlista Ceremonię (serduszko) Wiem że dzięki naszym spotkan i Ceremonii możemy iść dalej do Szczęścia radości i spełnienia (serduszko) Ja osobiście dwa tygodnie temu miałam niesamowity problem z oddychaniem panika i strach się nasilal że braknie mi powietrza . Myślę że coś z czakra gardła . Kochana Mario jaka jest Twoja rada? Dokładnie tydzień później w tyn sam dzień w parku został zaatakowany mój mały piesek COCO przez innego duzego psa (greyhound ) był w bardzo ciezkim stanie, przeszedł operację po czterech dniach wrócił do domu jest już dużo lepiej. Potrzebuje parę tygodni do uleczenia swoich ran (serduszko) Na naszej Ceremonii Całą miłość przekazywalam do COCO (serduszka) Dziękuję że mogę się podzielić moim przeżycie, moc miłości (serduszka)

21 lipca 2020

Droga Pani Mario, coś mnie ukuło w serduszku, ale mocniej czułam ucisk pod uszami/ w rejonie migdałków. Trudno mi to zinterpretować, do głowy przychodzi mi jedynie, aby kogoś/czegoś nie słuchać. Dziękuję za dziś (uśmiech)

21 lipca 2020

Kochana Mario,B.dziękuję . Niesamowita Ceremonia. ♥️♥️♥️Wszystko jak mówiłaś. A szczególnie ostatnie ćwiczenie. Zadziałało niemalże,jak hipnoza,bo zasnełam. Na samym końcu. Wyraźnie widziałam błękit sukni,który Ty wysyłając kolejne promienie ujawniłaś. Dziękuję za każde Światło,jego kolor. I rzeczywiście w dwu miejscach w ciele dostałam sygnał. Niesamowite❤❤❤. Przepraszam za zaśnięciem,na samym końcu…..Jutro Jeszcze raz będzie rozważanie. Dziękuję Siłę Wyższej i Mocy Nieba.

21 lipca 2020

Mi się przypomniały sytuacje z dzieciństwa, sanatorium i z nim związane przeżycia. Zbyt mocne dla mnie aby to opisać

21 lipca 2020

Dziękuję Najdroższa z całego Serca za prowadzenie, za Światło jakim nas prowadzisz i stale oświetlasz drogę, za Twoje wyznania… Dajesz przyklad cudownej dzielności i takiej szczerej, niewymuszonej radości. Tak bardzo jestem Ci wdzięczna za obecność. Zawsze jesteś dla nas obecna. Dziękuję (serduszka) Ja byłam dziś wieczorem osłabiona. Po włączeniu Ceremonii było wszystko dobrze, natomiast podczas medytacji lekko przysnelam. Słyszałam Cię jakby z oddali i na Twoje pytanie gdzie poczuliśmy cokolwiek w ciele, ja poczułam silne tetnienie, pulsowanie po lewej stronie szyi. Nie mogę sobie tego wytłumaczyć. Natomiast jeśli chodzi o Miłość to tak. Myślę i odczuwam co dzień. Miłość bezwarunkowa to niewyczerpane źródło. Ja mam takie odczucie, że im więcej dajemy z siebie miłości, to tym więcej jej w sobie mamy (uśmiech)

21 lipca 2020

Dziękuję Najdroższa Mario za cudowną kolejną Ceremonię.Od ponad roku odczuwam ból w lewym przedramieniu ,raz jest mocniejszy a raz tak jakby ustaje,sprawa do przepracowania,której póki co nie pamiętam.Przesyłam Moc miłości dla wszystkich❤

21 lipca 2020

Droga Mario, Mnie znowu zabolal dolny odcinek plecow. Ten bol wraca czesto w roku i konczy sie tez niemoca. Nie moge lezec ani siedziec ani stac. Pomaga fizjoterapia manualna ale tylko na chwilę. Nie wiem co to za rana emocjonalna. Lewa reka klula mnie, jakby ktos malymi szpilka ją nakluwal. Po ceremonii wyslalam milosc do mojej hortensji. Trudno bylo. Wyslalam jej radosc i wdzięczność, ze jest ze juz ma listki. Ale nie wiem, czy to jest to wlasnie milosc bezwarunkowa? Namaste♥️

21 lipca 2020

dziękuje (serduszka)

21 lipca 2020

Najdroższa Mario, jak już widzę, że Ceremonia trwa ponad godzinę, to wiem, że będzie się działo! (uśmiech) No i działo się, cała potężna dawka emocji i uzdrowienia. Wszystko wysłałam w przestrzeń, tam się zapisało i można to odczytać. Nie będę opisywać szczegółowo, bo to bardzo były negatywne odczucia, bardzo silne. Tylko tak w skrócie: odczułam ucisk w oczach i pod oczami i od razu zobaczyłam obraz, jak ktoś zapaloną pochodnią wypala mi oczy. Stopy natomiast mi zlodowaciały (choć w ciepłych skarpetkach). I jeszcze ból w kolanach i w podbrzuszu. Bóle mięśni w całym ciele, jakby ciało było powiązane powrozami. Wszystko miało swoje wytłumaczenie, obrazy – jak w filmie – przepływały przed oczami. Palenie czarownic. Tortury. Gwałt. Śmierć. Straszne rzeczy. Wszystko zlało sie w jedno: to, co kiedyś, z tym, co ktoś napisał/powiedział dzisiaj, co przypadkowo usłyszałam, jakaś nieistotna informacja okazała się bardzo istotna dla tej historii sprzed setek lat. A potem zetknęłam się z nienawiścią w postaci czystej i zimnej. Nie wiedziałam, że tyle tego mam w sobie. Że jest to coś, co konstruowało całe moje życie i wszystkie związki. Nienawiść do oprawców i zemsta za to, co zrobili. I tak, jak mówisz, nie było przebaczenia (ono nie jest do niczego potrzebne), było zrozumienie, takie bardzo głębokie. Takie zejście do samego dna i wyciągnięcie zatrutego korzenia. Na szczęście odczułam też ogromną siłę i coś na kształt wejścia w inny wymiar, odczuwania wszystkiego dokoła jako jedność. Niesamowite, piękne, wyzwalające. Jak wiele miejsc jest uzdrowionych, czystych, żywych. Mocny fundament. Ta czarna energia nie jest mi już potrzebna, Ale pojawiło sie jeszcze coś, co przychodzi do mnie regularnie co jakiś czas: konieczność odłożenia miecza. Jest taki symbol sabiański 13 stopień znaku Ryb, ja tam mam Descendent: „Miecz, używany w wielu bitwach, leży obecnie w muzeum”. Odłożenie tego miecza da mi wreszcie wyzwolenie. Ale to jedna z najtrudniejszych decyzji w życiu. Kto wie, co to znaczy dla Wenus w Skorpionie, ten zrozumie. Uśmiechnęłam się w trakcie przekazywania energii…Gdy wymieniałaś kolory, pomyślałam: „A niebieski?” I w tym momencie powiedziałaś, że otrzymałaś przekaz o niebieskiej energii Poczułam, że jestem jedną nogą w Nowej Erze (uśmiech) Dziękuję, Kochanie!

21 lipca 2020

U mnie nastąpiła ciekawa sytuacja bo akurat w tym momencie kiedy miałam zapytać moje ciało o wskazanie mi miejsca nad którym mam pracować, do pokoju wszedł mój syn i zakłócił cały proces. Nie myłam w stanie się ponownie skupić i w związku z tym poczułam złość która objawiła się uciskiem w klatce piersiowej i zaciśnięciem szczęk. To akurat ciekawe bo choruje na astmę od wielu lat oraz ostatnio mam nawracające bóle zębów. Wygląda na to ze dostałam swoją odpowiedz nad czym mam pracować.

21 lipca 2020

Kochana, Dziękuję za te wszystkie przesłania (serduszko) ja wiele razy myślałam że nie które sytuacje w moim życiu już dawno mnie nie dotyczą i zostały zamknięte a tu nagle wracały jak bumerang i teraz wiem że trzeba to zrozumieć i przepracować (całus) ja na samym początku spotkania jak zobaczyłam te miejsce za Tobą Mario to odrazu się zakochałam bo uwielbiam kamienie i te ich ogromną moc i tak samo mam z muszelkami staram się zbierać je z każdego miejsca które ma dla mnie znaczenie dziękuję Mario za ćwiczenie uwielbiam takie ćwiczenia praktyczne i właśnie dzięki temu wiem że siedziały we mnie sprawy które już dawno powinny odejść ohh tak Miłość jest taka piękna taka czysta i uskrzydlająca przeczytałam ostatnio piękne słowa idealne na tą Ceremonię „cały świat może Cię kochać, ale ta miłość nie uczyni Cię szczęśliwym. Szczęście da Ci miłość wychodząca z twego wnętrza” (serduszka) jeszcze raz ślicznie dziękuję buziaczkiii

21 lipca 2020

Witam Cię Mario Z serca dziękuję za piękną ceremonię ❤ W czasie medytacji u mnie pojawił się bol w nadgarstkach,zupełnie jakby zaciskaly się na nich jakieś obręcze,czy kajdanki. Potem wspomnienie że ktoś dorosły wykorzystał swa fizyczną przewagę i przytrzymal mnie za nadgarstki właśnie kiedy chciałam się obronić. Jeszcze sobie nie uświadomiłam o jaka sytuacje mogło chodzić, to jakieś mgliste wspomnienie które wyparlam. Potem jeszcze mrowienie w palcach stop a także drętwienie całej lewej nogi. Będę pracować z tymi miejscami Pozdrawiam

21 lipca 2020

Wszystkie Ceremonie są wspaniałe, każda szczególna, ważna z innego względu, jednak ta była dla mnie absolutnie wyjątkowa. Zakończyłam z twarzą zlaną łzami wzruszenia i wielką wdzięcznością za odpowiedź. Gdy mówiłaś Mario o wzbudzaniu w sobie miłości bezwarunkowej, którą najpierw obdzielamy siebie i uzdrawiamy w pełni całą swoją istotę, a następnie możemy promieniować tą najpiękniejszą energią Wszechświata przynosząc oczyszczenie, uzdrowienie, dzielić się świętą energią Źródła w połączeniu z nim – widząc i czując to, jakby się już działo, poczułam, że to jest dla mnie odpowiedź na wszystko. Gdyby to się spełniło – misja zostanie wypełniona całkowicie i nic więcej mi nie potrzeba. To rozpłynięcie w akcie uzdrowienia, dzielenie się impulsem czystej miłości – to po prostu niewyobrażalna radość istnienia. Będę wracać do tej Ceremonii, by w stopniowo wchodzić głębiej. Na początku poczułam ból w środku głowy, w głębi i w oczach (oczy, jakby rodzaj dużego zmęczenia, zaczęły mnie boleć ze 3 godziny wcześniej, więc to już było, pewnie jednak też ma znaczenie – czego nie chcę, nie mogę już widzieć, nie mogę już na to patrzeć – moja pierwsza interpretacja). Potem pojawiały się jeszcze „drobne” bóle w ciele (nie zapisałam od razu i już nie pamiętam), a na koniec wyraźny ból lewego jajnika. Czułam też ogromną chęć ziewania w tym czasie. Wcześniej, włącznie z oczyszczaniem, chyba do samej medytacji, byłam na zewnątrz (od kilku dni czuję silną potrzebę wychodzenia na dwór wieczorem), więc może dlatego, a może przyczyna jest inna. Wtedy pomyślałam, że może chodzi o wszystkie nagromadzone momenty zmęczenia, a tak naprawdę zmęczenie m.in. dopasowywaniem się, zamiast realizowania swojej wizji (może to zbyt „proste” lub nietrafne wytłumaczenie). DZIĘKUJĘ !!!

21 lipca 2020

Dziękuję kochana Mario! u mnie wyszły bóle żołądka – miałam je kiedyś codziennie przed pójściem do szkoły, stres przed wyjściem do ludzi, pokazaniem siebie… Do tego kłucie w palcu wskazującym prawej ręki ale jeszcze nie wiem co to oznacza, będę powtarzać medytację do skutku:)

21 lipca 2020

Dziękuję bardzo ♥️ kochana

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl