Polecane

2 Rytuał dla Matki Ziemi z Marią Bucardi, Medytacja dla Ziemi

Dostępność: bezpłatnie | darmowe | natychmiastowy dostęp | link w opisie
Cena: 0,00 zł 0.00
ilość szt.
Zyskujesz 0 pkt [?]

towar niedostępny

dodaj do przechowalni
Ocena: 5
Producent: Maria Bucardi
Kod produktu: 2 Rytuał dla Matki Ziemi
Pin It

Opis

2 Rytuał dla Matki Ziemi

28.11.2012

Z calego serca dziekuje za udzial w rytuale. Energie byly silne a w samym rytuale wzielo udzial 2 razy wiecej osob, niz w pazdzierniku. Moja sila osobista w tym rytuale byla jednak slabsza, niz miesiac temu, sam rytual kosztowal mnie wiecej energii i koncentracji. Sily negatywne skierowaly swoj atak na moja osobe by utrudnic przebieg rytualu. Mimo wszystko jednak udalo sie doprowadzic rytual do konca i zaangazowanie innych osob wzmocnilo moje oslabione energie, przez co udalo sie zakonczyc caly rytual z sukcesem.

Uzyskałam takze przekaz anielski w sprawie tego rytualu, ktory potwierdza, ze energie nagatywne zostaly wyslane by nas zatrzymac.

 

Anioły proszą byśmy zapoznali się z tym przekazem by pokonać te siły przy kolejnym rytuale:

 

Szatan jest uosobieniem zła. Jest symbolem nienawiści, złości, zniszczenia, ciemności, dążenia do władzy, chłodu, ciężkich chorób, ograniczenia, zaciśnięcia, skończoności. Wywołuje strach i przerażenie.

Podczas gdy Anioły używają swojej władzy do czynienia dobra, Szatan lub diabeł, przepełniony nienawiścią do Boga i ludzi, zmierza wyłącznie do celów niszczących, demoralizujących i katastrofalnych. Bóg mógłby zniszczyć tą siłę, ale w swojej nieskończonej miłości i dobroci zezwala na jej istnienie. Jest to wprawdzie siła zła, ale jednak jest ona środkiem i bodźcem do ludzkiej doskonałości. Prawdziwe piekło oznacza oddalenie od Boga, życie w chłodzie, ciemności i zbłąkaniu.

 

Szatan jest księciem piekieł. Anioły, które do niego dołączyły, zostały nazwane demonami. Te demony przynoszą ciężkie choroby, cierpienie, ciosy losu. Jednak nie są nieprzezwyciężone. Boja się Boga i Światła. Dusza człowieka może dać się wodzić za nos ciemnym siłom, dopóki on sam na to zezwala.

 

Do sił szatańskich należy żądza władzy, oziębłość w kontaktach z innymi, sianie wątpliwości, destrukcja i rozkład.

 

Duchowe siły boskie nie mają swojego końca, natomiast siła Szatana tak. Musi rozpuścić się kiedyś w świetle boskości. Te siły, które rządzą w materii, są naszymi najbardziej zaciekłymi wrogami i jednocześnie największymi nauczycielami.

 

Dzięki nim możemy się rozwijać i uczyć. Bo inaczej skąd wiedzielibyśmy, co oznacza: być sytym, jeśli nie znalibyśmy głodu. Jak moglibyśmy cenić zdrowie, jeśli nie stanęlibyśmy oko w oko z choroba? Jak moglibyśmy cenić życie, gdybyśmy nie stanęli oko w oko ze śmiercią? Jak moglibyśmy wiedzieć co oznacza życie w miłości, gdybyśmy nigdy nie zaznali miłości? Ja moglibyśmy wiedzieć co oznacza życie w związku, gdybyśmy nigdy nie zaznali samotności?

 

Uczymy się poprzez obserwację kontrastów, sił przeciwstawnych. Do nas należy decyzja czy sprzedajemy Szatanowi naszą duszę, czy też uczymy się na błędach i grzechach (a zatem dzięki niemu) i przez to ulegamy wzmocnieniu. Szatan daje nam szansę bycia mistrzami życia i budzenia się świadomie w Bogu (sile stworzenia i dobroci).

 

Siły mroku rządzą najczęściej wtedy, gdy przechodzimy ciężkie chwile, kiedy jesteśmy zmęczeni, pijani, słabi, odurzeni, nie do końca świadomi. Czas ich działania jest jednak ograniczony. Po jego upływie siły te musza ustąpić, tak dzieje się zawsze. W takich sytuacjach nie można się poddać, należy ukierunkować się na światło i przemaszerować przez doliny i wąwozy nocy,  a naszą drogę znów rozjaśni wieczne światło.

 

Przyjmij naukę. Odkryj łaskę w czasach mroku, wykształć w sobie pokorę i wdzięczność. Gdy odczuwasz strach przywołaj Twojego Anioła Stróża.

 

Kiedy siły mroku próbują działać w Twoim życiu, przystąp do działania. Najczęściej czujemy tą siłę w splocie słonecznym – wysokość mostka, serca, napięcie w żołądku. Jeśli ją wyczuwasz zapal świecę. Poproś o wsparcie Twojego Anioła Stróża. Przywołaj Archanioła Michała. Odrzuć siły szatańskie, możesz po prostu zrobić to własnymi słowami np. idź precz Szatanie.  Także kąpiel w soli, okadzanie białą szałwią mają moc odpędzania demonów. Także pieśni, amulety, talizmany, mantry i rytuały.

 

 

Uważam,  że rytuał mimo trudności udało się przeprowadzić z pełnym sukcesem. Życzę Ci Miłości, spełnienia i niech wysłane dobro wróci do Ciebie 7 krotnie w każdej dziedzinie Twojego życia. Z anielskim pozdrowieniem Twoja Maria Bucardi

 

Tutaj tylko niektóre raprociki, zawsze możesz napisać swoje sprawozdanie w komentarzu:

 

Już w ciągu dnia myślami byłam gdzie indziej….nie mogłam doczekać się wieczora, kiedy rozpocznie się rytuał! Tego dnia czułam radość i podekscytowanie, mimo ogromu pracy. Zgodnie ze wskazówkami oglądałam zdjęcia motyli – ojej jakże one są cudowne! I to również nastawiło mnie bardzo pozytywnie! Było jak poprzednio niesamowicie. Czułam energie innych osób – razem jesteśmy w stanie pokonać wszelkie przeciwności. Wędrowałam wśród pięknych zielonych drzew, wszędzie widziałam cudowne kwiaty i wszechobecne motyle, kolorowe i wspaniałe. I zwierzęta, wolne, gdzie wszyscy ludzie byli do zwierząt nastawieni pozytywnie i odwrotnie. Ten rytuał przeżyłam bardziej osobiście niż poprzedni. Napełnił mnie szczęściem i spokojem, uświadomił mi po raz kolejny jak wiele otrzymujemy od Naszej Matki Ziemi i jak bardzo powinnyśmy ją szanować! Jestem pełna wiary w naszą wspólną moc.

 


 

Kochana Mario było fantastycznie, do dziś czuję ogromną radość. To zmienia moje nastawienie do życia: do zdrowego odżywiania się i ekologii. Dziękuję Ci Mario za ten wspaniały czas, za to, że Jesteś! Monika

 


Droga Mario,krótki raport. uczestniczyłam w rytuale, rozpoczęłam kilka minut po 21-ej; wszytko przebiegło pomyślnie. Czułam bardzo silnie Twoją obecność po przywitaniu się z Tobą, wirowały energie na poziomie 3oka i czakry korony- wysyłałyśmy sobie na wzajem piękne światło -Twoje było różowe, moje biało-złoto-błękitne.Wizualizacja była piękna- nie miałam zadnych oporów; popłakałam się przy niej niesamowicie – właściwie od początku do końca towarzyszyły mi nieustannie łzy.Bardzo pragnę tej przemiany świata i pewnie dlatego ;). Na koniec podziękowałam za wszystko wszystkim siłom,które mi towarzyszyły i uwolniłam krąg w pokojowym i pełnym miłosci do Matki Ziemi natroju. Ciekawe jest to że po kilkunastu minutach od zakończenia rytuału zabolało mnie ni stąd ni z owąd silnie gardło, bolało też całą noc, czuję się jakby ktoś zaaplikował mi jakiegoś wirusa ;). Podobnie miałam po rytuale Mabon. Pozdrawiam ciepło A.

 


Kochana Pani Mario, Rytuał dla Matki Ziemi jest niesamowity. Bardzo go przeżyłam. Przygotowałam się do niego zgodnie ze wskazówkami. Podczas wizualizacji w czasie rytuału poczułam się jak w bajce. Świat idealny, piękny, zielony, żywy, pełen nasyconych barw. Jakże się pragnie żyć w takim świecie. Świecie harmonijnym i naturalnym. Zapragnęłam zamieszkać w chatce w lesie. Otoczonej wspaniałymi, dorodnymi drzewami, które żyją, pulsują i zadziwiają swą mądrością i majestatycznością. To doświadczenie było cudowne. Gdy pomyślałam o osobach biorących udział w tym rytuale wzruszyłam się. Jest to niezwykłe, że tyle osób w tym samym momencie łączy się ze sobą w tak wzniosłym celu. Bardzo się cieszę i DZIĘKUJĘ z całego serca, że mogłam wziąć udział w tak ważnym i wspaniałym rytuale. Jestem szczęśliwa, że choć tyle, a może aż tyle możemy dać naszej ukochanej Matce Ziemi. Przesyłam moc pozytywnej energii Magdalena

 


Na wstepie chcialbym zaznaczyc, ze tym razem mialem (z powodu natloku zajec/zmeczenia) problemy z koncentracja, takze wydaje mi sie ze miejscami moga przebijac bardziej osobiste elementy. Moze tez byc troche fragmentaryczny.Tym razem, moze przez zadanie motywu widzialem wiele mniej roznych zwierzat, bylo duzo motyli kwiatow i łąk, z innych zwierzat biedronka, bizon, kruk, sowy, czesciej i w roznych kontekstach orzel, a takze dwa zwierzeta ktorych nie potrafilem zidentyfikowac. Na poczatku byly wisnie jako owoce na drzewie. Byl strumien. Był mezczyzna w helmie zakrywajacym cala twarz na tle motywow roslinnych, troche jak starozytnosc z winoroslami; po nim byl mezczyzna z broda w szacie z kapturem i soweczka na rece siedzaca; nastepnie pojawilo sie w ogole wiele roznych sow. Przy mysleniu o innych uczestnikach rytualu pojawil sie obraz osoby przed ktora znajdowal sie strumien energii ale bardziej byl to kanal chyba w ksztalcie traby powietrznej i w tym kanale powyzej niego znajdowalo sie obiekt ktory na poczatku przypominal tarcze, pozniej serce ze skrzydlami, na koncu orla, ktory powedrowal do gory. Z kolei przy energetyzowaniu ziemi w miseczce wszystko z gory powedrowalo w dol. pozdrawiam, Damian

 


Witam kochana Pani Mario oto moje krótkie sprawozdanie z naszego wspólnego rytuału dla Matki Ziemi i Magicznej Oazy.Przed rozpoczęciem rytuału zgodnie ze wskazówkami oczyściłam całe pomieszczenie dymem z białej szałwi oraz przygotowałam ołtarzyk dla Matki Ziemi. Po oczyszczeniu pomieszczenia wzięłam relaksującą kapiel i energetyzujący prysznic po czym wypiłam filiżankę dość mocnego naparu z mięty pieprzowej i natarłam nadgarstki naturalnym olejkiem miętowym. Rytuał rozpoczęłam równo o godzinie 21.00. Zapaliłam świece na ołtarzyku i usiadłam w magicznym kręgu. Na samym początku przywitałam się z Panią i poprosiłam Anioły o pomoc i wsparcie dla Pani oraz innych uczestników rytuału. Na samym początku czułam mrowienie na czubku głowy, w stopach, dłoniach i okolicach uszu. Nie było ono jednak tak intensywne jak w przypadku pierwszego rytuału kiedy to miałam wrażenie unoszenia się nas ziemią.

 

W końcu przeszłam do wizualizacji. Wyobrażałam sobie mniej więcej to samo co podczas poprzedniego rytuału, choć wizualizacja ta nie była identyczna. Mniej więcej w połowie rytuału dała o sobie znać mucha, która przez chwilę krążyła wokół magicznego kręgu. Cały rytuał trwał około 15 minut, na sam koniec oczywiście pożegnałam się ze wszystkimi, podziękowałam i wysłałam do każdego energie Światła i Miłości. Do końca wieczoru przepełniało mnie uczucie radości, szczęścia i zadowolenia. Kochana Mario w załączniku znów przesyłam zdjęcia mojego ołtarzyka, niestety po raz kolejny jakoś zdjęcia pozostawia wiele do życzenia. Dziękuję, że mogłam wziąć udział w tak cudownym rytuale. Mam nadzieję, że wszystko przebiegło pomyślnie i wkrótce nasza wspaniała planeta będzie promieniować energiami Miłości i Światła :):) Pozdrawiam sedecznie, Adrianna

 


Witam Cię serdecznie Droga Mario, Dziękuję za siłę i serce jakie wkładasz w przeprowadzanie Rytuału dla Matki Ziemi. Czułam niesamowity przepływ energii już podczas przygotowań do rytuału – wykonywanie mentalnej kuli, oczyszczanie energetyczne, oczyszczanie dzwonkiem energii pokoju, palenie świecy. Podczas samego rytuału pomimo zmęczenia całodziennymi obowiązkami, ta energia jeszcze bardziej się wzmocniła. Poczułam też niezwykłą więź z osobami, które uczestniczyły w rytuale, wyobrażając sobie, że jestem z nimi w kręgu, obejmujemy się i wysyłamy nasze wizualizjacje, które scalają się w jedną,  w stronę wszechświata. Modliłam się także za Ciebie Mario, aby wszechświat i Anioły pomogły Ci w przeprowadzeniu rytuału. Pozdrawiam bardzo ciepło w ten mroźny wieczór. Agata

 


Witaj Marysiu, Właśnie skończyłam rytuał… Nie wiem czy tylko ja miałam takie odczucia…. ale jakby… czułam opór. Wiele rzeczy mi chciało przeszkodzić. Wczoraj nie mogłam uczestniczyc o 21 w pracach, poniewaz byłam na zajęciach z jogi… jednak nie było różowego wirka o którym kiedys już Ci pisałam… nie było czuć wysokich wibracji… było dziwnie. Dzis cały dzień myslałam o tym, ze muszę zrobic rytuał, o mały włos bym zrezygnowała, ale w ostatniej chwili poprosiłam po kąpieli mojego Anioła, aby mi pomógł. Najadłam się owoców… cytrusów, zadziałały orzeźwiająco. W rytuale przeszkodził mi telefon, więc zaczynałam od początku. Za pierwszym razem czułam mrowienie w palcach, gęsia skórkę… była moc, płomin białej świecy był bardzo niespokojny. Gdy zaczełam ponownie, nie mogłam się skupić, więc błagałam wszystkie anioy aby mi pomogły… popłakałam się… wygłaszjac moją wizje i prośby.. o ratunek dla naszej ziemi… ale ten płacz jakby oczyszczał. Z mojej strony… ta wizualizacja była połączona z prośbami i błaganiami do bogów wszechświata i Aniołów. To nie był mój najlepszy dzień jesli chodzi o… ilość siły… Ale czuję że zrobiłam coś co powinnam robić codziennie… Ziemi miałam dużo… z Elfiego ogródka… Biała szałwia również była wyhodowana przeze mnie z nasion… to dało mi poczucie… czystości… bo doglądałam obu tych miejsc przez cały rok, ciesząc się że rosną.. że rośnie na tej ziemi roślinność Ziemie z rytuału planuję wysypać w jedno miejsce choć obszerne… to niedaleko mnie – jest ogromny teren, po jakis wielkich zbiornikach na paliwo… rekultywacja tej ziemi ma trwac pona 20 lat… na przeciwko jest siarkopol… mam nadzieję… że comiesieczna podsypka magicznej ziemi zmieni to miejsce (mieszkają tam lisy i inne stworki… no nić.. to chyba na tyle Dziękuję . Wiola

 


 

 

   

Czy martwi Cię stan naszej Ziemi? Trafiają do Ciebie informacje na temat zwierząt i natury, przez które zalewa Cię fala negatywnych emocji i bezsilności? MAMY SIŁĘ I MOC TO ZMIENIĆ! Jest niezwykle ważny jeśli zależy Ci na losach Ziemi!

 

Możesz aktywować swoje bezpłatne Miejsce Mocy w Internecie, by być na bieżąco, otrzymać prezenty, książkę i przesłania aktualne Zwierząt Mocy i wiele szczegółów, ale NIE MUSISZ! Wystarczy połączyć się w pełnię księżyca o 22:00 czasu Polskiego myślami i przesłać dobre energie.

 

 

Pamiętaj, to o czym myślisz  –  to materializujesz!

Myśl obrazami, które chcesz zobaczyć w Twoim życiu!

Czyste i krystaliczne myśli!

 

Po spotkaniu, proszę opisz mi Twoje odczucia tutaj poniżej w komentarzu!!!

To dla nas wszystkich bardzo ważne. Moje sprawozdanie także pojawi się tuż po rytuale.

 

 

MEDYTACJA DLA ZIEMI

Naszym celem jest wzmocnić Dobro (energie pozytywne) na Ziemi, uzdrowić planetę, przywrócić jej naturalny stan.

 

Jeśli chcesz zrobić coś dobrego, dołącz w pełnię księżyca o godzinie 22:00. I pamiętaj to, co wysyłasz wróci do Ciebie 7 krotnie. Poprzez szerzenie dobra pomagasz także sobie!

 

Łączymy się telepatycznie poprzez myśli, by coś pięknego zrobić dla siebie i dla Ziemi, w imię zasady, jeśli wielu ludzi zrobi coś małego, to poruszy się coś wielkiego.

 

 

Moi Kochani, wbrew pozorom jesteśmy do siebie podobni, gdyż zależy nam na szerzeniu Dobra tutaj na Ziemi. Razem jesteśmy silni, gdyż wiele drzew tworzy gęsty i mocy las. Cel Rytuałów dla Naszej Matki Ziemi:

  • wzmocnić Dobro (energie pozytywne) na Ziemi i zmniejszyć energie negatywne
  • uzyskać większą pomoc Istot światła w regeneracji Ziemi, w poszerzaniu świadomości innych ludzi, którzy do tej pory pozostali uśpieni
  • telepatycznie łączyć się z innymi ludźmi i przekazywać im, że należy dbać o naszą Ziemię, o inne Istoty, miłość do innych stworzeń
  • połączenie energetyczne z innymi ludźmi, by wzmocnić myślenie ekologiczne, ratować gatunki zagrożone wyginięciem, zalesiać obszary zniszczone przez człowieka, zakończyć masowe zatruwanie naszych wód i powietrza
  • by zakończyć bezsensowne cierpienie zwierząt i innych mieszkańców naszej Matki Ziemi!
  • energetycznie wspomóc rozwój Magicznej Oazy i powstanie innych zielonych Oaz na Ziemi

 

Nasze myśli, energie są niezwykle silne a gdy łączymy się wspólnie, to możemy góry poruszyć!!! 

 

Mam przyjemność pracować razem z Wami w czasie tzw. rytuałów magicznych wspólnych i wówczas czuję jaką siłę mają wspólne spotkania i praca z energiami. Ponieważ sytuacja na naszej planecie wymaga połączenia sił w walce o Dobro i Naturę – niniejszym otwieram serię rytuałów dla Matki Ziemi i Magicznej Oazy.

Powiedz NIE wyniszczeniu naszej Matki Ziemi.

Powiedz TAK jej uzdrowieniu.

 

 

Poprzez nasze wspólne rytuały łączymy się razem i wspomagamy wzajemnie poprzez wysyłanie energii do innych uczestników i otrzymanie energii od innych. Jesteśmy grupą, która pomaga sobie wzajemnie dobrym słowem czy drobnym gestem – w zależności od ochoty możesz udzielać się mniej lub więcej. Nasze energie w czasie rytuału wędrują w świat, by go zmienić a także cudownie oświetlają nasze własne otoczenie i to innych uczestników.

 

Każdy rytuał składa się z:

  • tej samej co miesiąc części początkowej,
  • części środkowej – co miesiąc jest inny temat rytuału,
  • gestu symbolicznego na zakończenie rytuału – ten sam co miesiąc.

Wskazówki wysyłam przez email przed każdym rytuałem.

Wykonanie wskazówek zajmuje od 10-30 minut.

Po rytuale możesz podzielić się swoimi odczuciami w komentarzu i przeczytać sprawozdanie innych osób, co jest bardzo ciekawe. 

 

Można wykonać cały rytuał, a jeśli to niemożliwe, to tylko pomyśleć o naszej Ziemi i wysłać do niej Światło i Miłość z głębi własnego serca. 

 

 

PRZYGOTOWANIE

Proszę przygotuj się na spotkanie telepatyczne najlepiej, jak możesz: porządek, kontakt z Naturą, kąpiel czy aromaterapia, herbata z mięty lub inna, która ma pozytywne wibracje (najlepiej z własnoręcznie zebranych ziół). W czasie spotkania możesz być we własnym domu lub w innym miejscu, najlepiej w Twoim własnym Miejscu Mocy na zew. lub przy otwartym oknie, tak, by czuć energię Wszechświata… Proszę, przygotuj się, jak do każdego naszego spotkania, tak by Twoje otoczenie było czyste, piękne, pachnące, by Twoje ubranie było jasne i pełne światła, by Twoje myśli były pełne ciepła i Dobra.

 

ZACZYNAMY CHWILĘ PRZED 22:00

Spotkanie zacznij troszkę wcześniej, by najpierw mieć czas, by zająć się sobą, a gdy Twoja energia będzie czysta to o 22.00 łączymy się i przesyłamy ja do Ziemi. Czyli oczyszczanie Twojej aury, Twojego domu – zacznij przed spotkaniem, 

 

… by punkt 22 juz czuć tylko Światło w Tobie i wokół Ciebie i połączenie z innymi.

 

Wszyscy robimy to tak samo, ja także bede przygotowana już wcześniej. Najpierw porządkujemy nasze życie, nasze ciała – oczyszczamy, regenerujemy, usuwamy ciemne energie i potem, gdy czujemy się w pełni Światlem, łączymy się, by przekazać to Światło Ziemi.

 

ODCZUJ TWOJE ŚWIETŁO WEWNĘTRZNE, TO CO NAJPIĘKNIEJSZE W TOBIE I PRZEŚLIJ ZIEMI NAJCUDOWNIEJSZE MYŚLI.

 

 

DODATKOWO

Można przygotować malutki ołtarzyk (na stoliku, regale) dla Matki Ziemi, umieścić na nim owoce, warzywa, druga miseczkę z ziemią lub wodą lub śniegiem (jedna jest nam potrzebna do rytuału), kamienie szlachetne, liście drzew, żołędzie, kasztany. Ten ołtarzyk może stać przez kolejne 7 dni, można go także usnąć zaraz po rytuale. Można zapalić lampkę z olejkiem miętowym lub natrzeć olejkiem miętowym świecę, a jeśli mamy olejek do nacierania, to można także natrzeć nadgarstki. Przydatne jest wypicie przed rytualem herbaty z mięty. Warto także iść pod prysznic. Jeśli to możliwe w tym miesiącu przed rytualem weź kąpiel w wodzie z dodatkiem soli i olejku z lawendy (możesz stworzyć taki „żel” pod prysznic, jeśli nie masz wanny), w celu oczyszczenia z negatywnych informacji, które krążą wokół nas.

 

 

PRZEBIEG RYTUALU

Przed spotkaniem, przed 22 – Najpierw dokonaj oczyszczenia Światłem, Twojej aury, Twojego ciała, Twojego otoczenia, gdy poczujesz, ze wszystko jest jasne i pełne pozytywnych energii idziesz dalej. Ważne: nie spiesz się, przeznacz na to tyle czasu, ile potrzeba.

 

po 22 – gdy łączymy się razem – Poczuj wewnątrz siebie spokój, zaufanie w Siłę Wyższą, harmonię, oddychaj głęboko i czuj wewnętrzne zadowolenie tutaj i teraz w tym momencie, teraz wyślij to uczucie dookoła Ciebie i do Matki Ziemi.

 

Ważne – jeśli przed 22 w czasie oczyszczania zobaczysz, ze takich ciemnych energii jest bardzo dużo, np. schematów czy przekonań czy blokad wyniesionych z domu (kod genetyczny) czy inne – pamiętaj o naszych cotygodniowych CEREMONIACH W CZWARTKI oraz świecach intencyjnych czy innych rytuałach – można w nich poprosić o usunięcie tych energii.

 

Najpierw oczyszczasz siebie i Twoje otoczenie. Potem o 22 – zaczynamy.

 

CZĘŚĆ POCZĄTKOWA

 

Energie Dobra spływają na Ziemie co miesiąc tak samo: po przygotowaniu się wg opisu na stronie lub całkiem spontanicznie z braku czasu – gdy czujesz wyciszenie, koncentrację, witasz się ze mną, z innymi uczestnikami, prosisz o pomoc i wsparcie Twojego Anioła Stróża. TYLKO jeśli chcesz – to prosisz o siłę dla mnie w czasie prowadzenia tego i kolejnych rytuałów, możesz pomodlić się krótko za mnie, by siły światła opiekowały się mną, bym mogla w pełni siły i Mocy prowadzić kolejne rytuały dla Matki Ziemi i dla Dobra tutaj dookoła nas. Możesz połączyć się z wybrana siłą anielską – wg mojej książki „Jak rozmawiać z Aniołami” – masz do niej dostęp w Twoim Miejscu Mocy.

 

Teraz zaczynasz wizualizacje. Wyobrażasz sobie cala Ziemie, jak wiruje i jak z Wszechświata spływa na nią Światło, Miłość, możesz wyobrażać sobie różne kolory, świetliste energie, które na nią spływają. Te energie idą przez cala Ziemie i tam, gdzie dochodzą rozkwitają kwiaty, rosną drzewa, a na nich widać ptaki, zwierzęta. Wszechobecna – Miłość. I ta energia idzie dalej przez pustynne obszary przemysłowe i wszędzie pojawiają się żywe kwiaty, rosna piękne rośliny, olbrzymie i zdrowe drzewa. Widzisz jak woda w rzekach robi się czysta, piękna, jak powietrze staje się lekkie i pachnące. Jak nagle miasta zaczynaja porastać kwiatami, szare bloki przykrywa kobierzec kwiatów. Jak otwierają się drzwi masowych hodowli i ludzie wypuszczają na wolność zamknięte w nich świnie, krowy, owce, jak zwierzęta i ludzie ciszą się, jak czuja, jakby nagle miłość i Światło oblały dany obszar. Ludzie przytulają zwierzęta, także te hodowlane, płaczą ze szczęścia. Jak zakazuje się myślistwa (jak na Costa Rice) i natura może sama regulować się wg potrzeb, bez tego krwawego procederu. Możesz wyobrazic sobie, ze zakazuje się cyrków ze zwierzętami oraz zoo, jak również na Costa Rice, by zakończyć proces wykorzystywania zwierząt dla zabawy.

 

Jak Ziemia wibruje Miłością i te wibracje zmieniają wszystko dookoła. Znika to, co szare, brudne, brzydkie i negatywne i Miłość wypełnia każde miejsce. Miłość, kwiaty, owoce, które rosna wśród bloków, zwisają na balkony i ludzie jedzą je z rozkoszą. Ta Miłość spływa także na miseczkę z Ziemia, która stoi przed Tobą lub trzymasz ja w dłoniach. Wypełnij ją. Ziemie można zastąpić woda. Całą wizualizację możesz urozmaicić wg własnego uznania.

 

 

CZĘŚĆ ŚRODKOWA

 

Tutaj temat główny spotkania zawsze jest inny. Informacje o temacie możesz otrzymać na email, w swoim Miejscu Mocy, na blogu.

 

 

CZĘŚĆ KOŃCOWA

 

Energie dla Oazy, uczestników i gest kwiatów, łączący energie. Co miesiąc tak samo. Na sam koniec pomyśl o Magicznej Oazie, jak dalej rozkwita, jak również w naszym wspólnym miejscu wszystko wypełnia Miłość, jak miłość ta wędruje na całą wyspę Maderę – na której znajduje się Oaza (wyspa jakże inna w rzeczywistości, niż to, co widać w folderach turystycznych) i tutaj całość również wypełniają kwiaty, światło, dobro. Jak to, co brudne i śmierdzące zamienia się w pełne miłości, pachnące, pełne kwiatów.

Magiczna Oaza jako taki punkt akupunktury w tym negatywnym energetycznie miejscu skropionym łzami niewolników. Niech energie połączone tutaj oplotą cala Matkę Ziemię w imię Miłości. Niech Magiczna Oaza będzie impulsem dla innych, by tworzyć takie miejsca wszędzie na Ziemi. Przekształcając pustynie stworzone przez człowieka w zielony i różnorodny las.

Pragnę Cie poinformować o niezwykłych zmianach tutaj na wyspie, m.in. zalesiono kilkaset hektarów! Dodatkowo wprowadzono bardzo surowy zakaz wycinania jakichkolwiek drzew w obszarach leśnych! Małymi kroczkami do wielkiego celu!!!

A my stale poszerzamy Magiczną Oazę. Wszelka pomoc to Światełko i Miłość dla Istot, które znalazły i znajdą tutaj swój dom.

 

GEST SYMBOLICZNY ŁĄCZĄCY ENERGIE

 

Teraz poproś Anioły z całych sił, by to wyobrażenie się spełniło, by dały moc i sile, by poniosły nasza wspólną wizualizację do Wszechświata i dały naszej Ziemi Moc regeneracji i odnowy. Na sam koniec popatrz w kierunku wschodnim – wykonaj w powietrzu dłonią symbol kwiatu np. taki z pięcioma płatkami jak malują małe dzieci i pomyśl, że energie wędrują do mnie do Magicznej Oazy, a z niej transmitowane przeze mnie idą dalej dookoła Ziemi. To samo wykonaj w kolejności na południu, na zachodzie i na północy. Jako gest symboliczny, który łączy nas wszystkich w tym samym momencie. Ten symbol rytuału ma na celu ostateczne zebranie i wzmocnienie energii.

Teraz pomyśl o innych osobach, które biorą udział właśnie teraz w tej samej wizualizacji, wyślij Miłość do tych osób bo razem jesteśmy silni, a juz odrobinka naszej wspólnej energii wysłana w tym samym czasie potrafi zdziałać cuda. Razem łączy nas miłość do naszej Matki Ziemi. Osoby, które biorą udział w tym rytuale są wyjątkowe same w sobie, łączymy się w imię sil Światła! Jeśli nie chcesz tego robić, to po prostu pomiń ten moment.

 

Rytuał jest zakończony. Możesz uwolnić magiczny krąg, zaczynajac od wschodu i idąc na północ, zachód, południe, wschód, czyli odwrotnie. Tak, jakby zbierając energie kręgu w Twojej dłoni, do Twojego ciała.

 

Ziemie należy rozsypać, wodę rozlać lub rozpylić – na zewnątrz np. w parku, pod drzewami, gdziekolwiek w różnych miejscach i rozsypują ja w ciagu kolejnych do 7 dni, myśl o tym jak jej energia i miłość od razu wypełnia miejsce, gdzie ona spada. Jak taki pozytywny wirus, który rozchodzi się po Twojej okolicy.

 

Moc Miłości dla Ciebie w imię walki o nasza Ziemie o Miłość, Dobro i Światło. Ten rytuał ma miejsce co miesiąc w pełnię księżyca.

W imię Miłości do naszej Matki Ziemi.

 

 

ps. Masz pytania? Pytaj śmiało. Jeśli pomylisz się i wykonasz coś inaczej, to nie ma problemu, ważna jest chęć i dobre myśli.

 

Z mocą anielskich wibracji Twoja Maria Bucardi

 

Pomoc dla Magicznej Oazy

TO, CO WYSYŁASZ WRACA DO CIEBIE 7 KROTNIE W KAŻDEJ DZIEDZINIE TWOJEGO ŻYCIA, TUTAJ MOŻESZ PRZESŁAĆ TWÓJ PODARUNEK, BY WSPOMÓC MOJĄ PRACĘ DLA NASZEJ MATKI ZIEMI, TWORZENIE MAGICZNYCH OAZ DLA ISTOT ZAGROŻONYCH WYGINIĘCIEM W IMIE MIŁOŚCI ŚWIATŁA I RADOŚCI. DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO SERCA Z WDZIĘCZNOŚCIĄ TWOJA MARIA

https://bucardimaria.com/magiczna-oaza/ 

 

 

Polecane

Opinie (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl