Rytuał 1 lutego 2018 Swieto Brygidy Imbolc - świeca intencyjna, by spełnić Twoje marzenia i usunąć problemy 1 świeca = 1 intencja - rytuał wykonuje osobiście Maria Bucardi

Dostępność: ❤️ brak wolnych miejsc
Cena: 261,00 zł 261.00
ilość szt.
Zyskujesz 2 pkt [?]
dodaj do przechowalni
Ocena: 5
Producent: Maria Bucardi
Kod produktu: 1 lutego 2018

Opis

 

Namaste Moi Kochani, juz 1 lutego 2018 w czasie Swieta Brygidy Imbolic - Nocy oczyszczenia przez Ogien i Wode - odbedzie sie nasz kolejny rytual spalania świec intencyjnych. Jesli potrzebujesz mojej pomocy, by uwolnić się od jakiegoś problemu lub przyciagnąć coś do Twojego życia... 

Rytual swiec intencyjnych u Marii Bucardi

1 świeca - to 1 intencja

przy zamówieniu w koszyku - w miejscu na uwagi wpisz, proszę Twoją datę urodzenia oraz intencje, bym mogła idealnie przygotować rytuał i świecę. Rytuał wykonuję osobiście 1 lutego 2018 o godzinie 22.00 (start), każda świeca pali się przez 6 godzin. Jeśli zamawiasz rytuał dla kogoś - proszę o dane tej osoby i opis intencji.

Co może byc intencją:

w intencji zdrowia, milosci, poprawy związku, przypływu finansowego, czy rozwiazania konkretnego problemu,

proszę opisz mi sytuacje jak najlepiej, bym mogła idealnie przeprowadzić rytuał.

Po wykonaniu rytuału otrzymasz informację przez email czy wszystko poszło dobrze i czy energie zostały aktywowane. 

Jeśli po spaleniu zauważe, że coś było nie tak, jak powinno - powtórzę ten rytuał dla Ciebie bezpłatnie w kolejnym terminie.

 

Imbolic -- dlaczego ten dzien jest tak wazny

Imbolic z Maria Bucardi

 

 

Imbolc – święto celtyckie odbywające się wg celtyckiego kalendarza w środku zimy - 1 lutego.


Święto to miało oznaczać oczyszczenie przez "ogień i wodę", a poświęcone było irlandzkiej bogini wiosny, poezji, lecznictwa i rzemiosła, Brigid. Zbiegało się ono z początkiem mleczności owiec. Festiwal Imbolc związany jest też z magią przepowiadania pogody.

 

Według niektórych hipotez w wyniku chrystianizacji Celtów święto Imbolc zostało zastąpione przez Candlemas (Matki Bożej Gromnicznej) obchodzone 2 lutego, czyli dzień później.

Celtowie swietowali Imbolic 31.01, natomiast w tradycji magicznej obchodzimy to swieto 01 lub 02.02.

 

W mojej praktyce obrzedy i rytualy maja miejsce w nocy z 01 na 02 lutego.

 

Brigid - Brighid, Bríde, Brigit, Brìd - jest jednoczesnie Boginia ochronna Irlandii i swieta, zwiazana ze sztuka uzdrawiania i szczesciem. 

W celtyckim kalendarzu, święto Imbolc (albo rzadziej Oimelc) obchodzi się 1 lutego, i poswięcone jest Brigidh (Brigid or Bride), bogini która w poźniejszych czasach stała się chrześcijańską świętą. Obchodzone jest kiedy zima, której uosobieniem jest stara kobieta Cailleach, musi ustąpić miejsca pani wiosny, Bigidh - świeżość wzrasta w siłę każdego dnia wraz ze słońcem święcącym coraz wyżej i wyżej, pokrywając ziemię na powrót zielenią.

Obydwie nazwy święta nawiązują do pory, w której owce zaczynają dawać mleko, co oznacza powrót dających życie sił wiosny. W późniejszych latach, kościół zastąpił to święto dniem Candlemas czyli dniem Matki Boskiej Gromnicznej, obchodzonym 2 lutego, czyli dzień później. Potężny wizerunek Brygidy, przynoszącej światło, odciskał swoje piętno zarówno na chrześcijańskich, jak i pogańskich obrzędach. Na większości obszaru Wysp Brytyjskich, luty jest najzimniejszym i najtrudniejszym do życia miesiącem. W starej Szkocji, okres ten nazywany był Faoilleach, miesiącem wilków, albo marbh-mhins, czyli miesiącem śmierci.


Jednak pomimo tego, że ta pora roku była tak zimna i martwa, małe acz uparte oznaki nowego życia zaczynały się pojawiać: rodziły się jagnięta, a deszcz przynosił ze sobą świeżą trawę. Kruki zaczynały budować swoje gniazda a lelki jak powiadano zaczynały śpiewać czystszym głosem. W Irlandii, ziemia była już gotowa przyjąć nowe ziarna, rodziły się cielęta a rybacy zaczynali wyglądać niecierpliwie końca zimowych burz, żeby w końcu znowu wypłynąć na łowiska.

  

Kuszące jest wyobrażenie sobie tej delikatnej bogini wczesnej wiosny dokładnie tak jak na słynnym obrazie szkockiego artysty, Johna Duncana - "The Coming of Bride": młodej dziewczyny otoczonej wianuszkiem dzieci. Lecz poza jej dziewczęcą niewinnością leży potęga potężnego niegdyś bóstwa, Brighid, której imię znaczy "wywyższona", królowej i bogini-matki wielu europejskich plemion. Znana jest również jako Brigid, Bridget, Brighid, Brighde, Brig lub Bride, niektórzy językoznawcy rozważają nawet pochodzenie jej imienia od sanskryckiego słowa brihati, określającego boskość. X-wieczny glosariusz Cormaca opisuje ją jako córkę Dagdy, "wielkiego boga" ludu Tuatha de Danaan. Określona jest tam jako "kobieta mądrości, bogini, którą adorują poeci, ponieważ jej protekcja była bardzo wielka i bardzo sławna". Ponieważ celtyccy poeci, filidzi, zaangażowani byli też w przepowiadanie przyszłości, Brygid uważana była jako znakomite źródło inspiracji i natchnienie wyroczni.Mówiono, że ma dwie siostry: Brygid the Physician oraz Brigid the Smith (...), ale uważa się generalnie, że wszystkie trzy są aspektami jednej bogini poezji, leczenia i rzemiosła. W innym miejscu opisywana jest jako patronka wszelkich zawodów ważnych dla celtyckich społeczności: barwienia tkanin, tkania i warzenia piwa. Bogini regeneracji i obfitości, uwielbiana jako ta, która dostarcza bogactw natury dla dobra ludzi. Ściśle wiąże się ją z bydłem hodowlanym i udomowionymi zwierzętami. Miała dwa woły Fea i Feimhean, których imiona przeniosły się na równinne obszary w hrabstwach Wicklow i Tipperary. Była również strażniczką Torc Triath, króla dzików, który z kolei oddał swe imię równinie Treithirne w Tipperary. Te trzy totemiczne zwierzęta miały ostrzegać ludzi swym głosem, kiedy Irlandii groziło niebezpieczeństwo. Niektóre irlandzkie rzeki noszą jej imię, tak jak różne miejsca aż do Brevonshire w Walii, Brechin w Szkocji i miasta Bregenz w Austrii, które było stolicą ludu Brygantów. Główną ich boginią była Brigantia, o której sądzi się, że była jeszcze innym aspektem Brigid. Inni Brygantowie, najsilniejszy politycznie związek plemion w celtyckiej Brytanii, swe siedziby mieli w dzisiejszej północnej Anglii, gdzie nazwy własne miast i innych obiektów geograficznych wciąż niosą echo obecności ich bogini-matki.

 

Z nadejściem chrześcijaństwa, potężna energia pogańskiej bogini zaowocowała powstaniem najbardziej wielbionej świętej, drugiej zaraz za świętym Patrykiem. Ta transformacja dokonała się prawie literalnie w Drumeague w miejscu zwanym "górą trzech bogów". W tym miejscu kamienna głowa Brygid była czczona jako potrójne bóstwo, lecz z nadejściem chrześcijaństwa została ukryta w neolitycznym grobowcu. Później została odkryta w miejscu swego "pochówku" i umieszczona w lokalnym kościele, w którym została "kanonizowana" jako "święta Brygida z Knockbridge". Pomimo iż powstało wiele legend związanych z tą postacią, nie ma żadnych danych świadczących iż była ona postacią historyczną. Świadectwa umieszczone w jej żywotach ukazują to, co James Frazer nazywa "boginią w wyświechtanym płaszczyku". 

 

Święta Brygida ze Szkocji

W Szkocji Brygida znana była jako "Bride" i tak jak jej pogański pierwowzór panowała nad ogniem, patronowała sztuce i wszystkim pięknym rzeczom. Jako że zapowiadała przyjście wiosny, legenda głosiła, że była akuszerką przy narodzinach Chrystusa. Nazywana była mianem Muime Chriosd, opiekunką Chrystusa, a on sam był "Dalda Brede", wychowankiem Bride. Z tej przyczyny wzywana była w czasie porodu. Szkockie kobiety wzywały Brygid również podczas rozpalania domowego paleniska. Palenisko było nie tylko źródłem ciepła i pośrednio dobrej strawy, ale symbolizował moc słońca sprowadzoną na ludzki poziom i przedstawioną jako ogień.

 

Święto Brigith

Rzecze się: "od święta Brighid każdy dzień jest coraz dłuższy a noc krótsza". Pomimo tego, że odnosi się to raczej do zimowego przesilenia, uważano, że to właśnie ta bogini sprowadza jasność na świat. W wigilię Le Fheill Bhreghde, stara kobieta, Cailleach, wyrusza w podróż ku magicznej wyspie na której wśród lasów znajduje się cudowna studnia młodości. Z pierwszym blaskiem świtu, wypija łyk wody wypływającej ze żródełka i przemienia się w Bride, młodą i piękną kobietę, która posiada moc przywracania zieleni nagiej ziemi. Inna wersja tej historii mówi, że Bride jest młodą dziewczyną trzymaną w niewoli przez Cailleach całą zimę wśród zaśniezonych zboczy Ben Nevis. Zostaje uratowana przez syna Cailleach, który oczywiscie zakochał się w Bride i uciekł z nią, mimo wysiłków matki, wysyłającej za nimi śnieżne zamiecie.

Nadejście Bride swiętowane było w Highlandach i na Wyspach gorącymi modlitwami i pieśniami. Spośród wielu, do dzisiaj przetrwało zaledwie kilka - "Płaszcz Bride", "Modlitwa Bride" - porzucone muszelki na zapomnianym brzegu tradycji. Jednak dzięki pracy etnografów udało się zapisać kilka dawnych zwyczajów związanych z dniem świętej Brigidth.

 

W wigilię święta Bride młode dziewczęta skręcały ze snopków ludzką postać i ozdabiały ją kolorowymi muszelkami i błyszczącymi kryształkami, razem z przebiśniegami, prymulkami i innymi wczesnymi kwiatkami oraz zielonymi roślinami. Szczególnie wyróżniającą się ozdobę umieszczano w miejscu serca, nazywając ją "gwiazdą przewodnią Bride", nawiązując rzecz jasna do gwiazdy betlejemskiej. Figurka nazywana była Brideag, małą Bride, i obnoszona wokół w procesji młodych dziewcząt ubranych na biało i z rozpuszczonymi włosami, uosabiając ducha czystości i młodości. Każdy dom, który odwiedziły, musiał płacić im "daninę" w postaci kwiatów, bułeczek, sera czy masła, odwdzięczając się Bride wobec jej hojności w obdarowywaniu pożywieniem. Po obejściu wszystkich domów, wracały do tego, z którego wyszły i przez całą noc przygotowywały ucztę na następny dzień. Młodzi chłopcy wkrótce przychodzili stukając do drzwi i pozwalano im wejść za opłatą dla Bride - razem spiewano pieśni, tańczono i bawiono się aż do nastania świtu. Z pierwszym światłem jutrzenki, wszyscy chwytali się za ręce i śpiewali hymn ku czci Bride i rozdawali to co zostało z posiłku wśród biednych mieszkańców osady."

Jak swietujemy:

 

Moi Kochani, Swieto rozpoczynamy od zapalenia swiecy (pali sie az do wypalenia), ale najlepiej zapalac jedna gruba swiece by palila sie az do switu!!! Lub odpalac od starej kolejna by swiatlo trwalo, az do wschodu slonca.

W trakcie swieta dziekujemy za to, co juz mamy i prosimy o pomoc Boginie w realizacji naszych celow. W dymie kadzidelka swiecimy 5 swiec, ktore przechowujemy przez caly rok i zapalamy tylko w sytuacjach, gdy potrzebujemy pomocy Boginii, np. w ciezkiej chorobie.

W trakcie swieta przechodzimy z kadzidelkiem uzdrawiajacym i opczyszczajacym wszystkie pokoje w naszym mieszkaniu. Magiczna miotelka przygotowana z roslin symbolicznie wymiatamy z kazdego kata to, co zle. 

Tej nocy zalecam wyjsc na zewnatrz, wsluchac sie w swiat dookola, w szum lasu i wiatru, obserwowac gwiazdy i dziekowac  za to wszystko, co juz masz i posiadasz. Czuj jak natura po zimie budzi sie do zycia, jak energie kraza wokol Ciebie uzdrawiaja i dodaja sily. Tej nocy mozna switewac samotnie lub z przyjaciolmi.

 

Ciasto rytualne Imbolic:

1 i 3/4 filizanki maki

3/4 filizanki wody

1/4 filizanki cukru

1/4 filizanki oleju roslinnego

2 lyzeczki nasion kukurydzy

1 lyzeczka tartej skorki z cytryny

2 lyzeczki soku z cytryny

1 lyzeczka proszku do pieczenia

1/2 lyzeczki soli

cukier puder

 

Piec podgrzewamy do 170 stopni. Wszystkie skladniki mieszamy oprocz cukru pudru. Ciasto ucieramy i wkladamy do wysmarowanej formy. Pieczemy 35 - 40 minut a bedzie zlote. Odstawiamy do ostygniecia i posypujemy cukrem pudrem.

 


 

Szczegóły tutaj w filnie poniżej - film dotyczyl pierwszego spotkania 31.12.2017

teraz 1 lutego 2018 - trzecie spotkanie w tej formie

 

Jeśli masz kod rabatowy - NIE zapomnij wpisać w koszyku!

Wówczas 1 świeca intencyjna to 150 zł

Z moca anielskich wibracji Twoja Maria Bucardi

 

Maria Bucardi

Opinie (3)

21 stycznia 2018

Nie potrafię opisać słowami jak kontakt z Marią wpłyną pozytywnie na moje życie. Wyzwoli łam się ze swojego cienia zacząć zupełnie inaczej funkcjonować przeszłam na kuchnię całkowicie wegańską czuję lekkość radość i optymizm. Jak tylko Dopada mnie gorszy dzień to łączę się z myślami z Marią i od razu czuję się lepiej. To cudowna istota i wszystkim zagubionym i po szukającym siebie samego bardzo polecam kontakt z nią.

6 lutego 2018

To już moja druga świeca intencyjna zamówiona i jestem bardzo ucieszona z tej formy rytuału. Energie od razu zaczeły pracować i zmieniac się w moim życiu. Myślę, że ten rytuał plus duża dawka wiary sprawiają cuda :-) Dziękuję

5 maja 2018

Wszystko cudownie przebiegło Jak każde rytuały wszystko co zamawiasz u kochanego Aniela się spełnia, mało tego twoje życie codziennie staje się piękniejsze właśnie za to dziękuje Pani Mario Polecam każdemu spróbuj a przekonasz się :)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl